informatyczne systemy zarządzania*.

opis

Specjalność na kierunku edukacja techniczno-informatyczna.

Na specjalności informatyczne systemy zarządzania studenci oprócz wiedzy z przedmiotów podstawowych, technicznych i informatycznych, będą posiadać gruntowne informacje teoretyczne i praktyczne z zakresu:

 

  • projektowania i tworzenia zaawansowanych aplikacji,
  • projektowania i wdrażania systemów informatycznych,
  • wykorzystania technik informatycznych do analiz ekonomicznych i finansowych,
  • informatyzacji działalności administracyjnej.

Studia na tej specjalności będą dawały możliwość poznania zagadnień technicznych i informatycznych, a także z zakresu zastosowań informatyki i metod matematycznych w procesach podejmowania decyzji, opracowywania analiz ekonomicznych oraz wspomagania prac administracyjnych i menedżerskich.

organizacja

Przykładowe przedmioty nauczania realizowane na specjalności informatyczne systemy zarządzania:

  • inżynieria oprogramowania,
  • języki programowania,
  • programowanie w sieciach komputerowych,
  • projektowanie informatycznych systemów zarządzania,
  • analiza potrzeb informacyjnych przedsiębiorstwa,
  • organizacja i architektura systemów komputerowych,
  • systemy informatyczne w przedsiębiorstwie,
  • bezpieczeństwo informacyjne,
  • systemy wspomagania decyzji,
  • wdrażanie systemów informatycznych,
  • modelowanie procesów biznesowych,
  • administracja siecią komputerową,
  • projektowanie organizacji i architektury korporacyjne,
  • technologia OLAP.
profil absolwenta

Absolwent specjalności informatyczne systemy zarządzania jest gotowy do pracy w firmach informatycznych, a także w administracji państwowej i samorządowej w działach informatyki. Ponadto jest przygotowany do prac badawczych w ośrodkach badawczo-naukowych.


Poznaj inne KIERUNKI STUDIÓW i specjalności! ►



Wasze komentarze
str. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  /  1
~8Dyc8AxAqIZ  2013-11-09 11:32:22
Proponuję rozpoczęcie noewgo wątku w dyskusji, a mianowicie zastanf3wmy się czy jest możliwe istnienie matematycznego wszechświata (w sensie pierwotnym), ktf3ry nie jest opisywalny matematycznie (matematyzowalny)? Wątek jest inspirowany artykułem Michała Hellera pt. Czy świat jest matematyczny. .Autor artykułu zaproponował ciekawy eksperyment myślowy (wynika on z obecnego stadium rozwoju matematyki, ktf3re pozwala na wyobrażenie sobie świata, ktf3rego struktura odpowiadałaby strukturom matematycznym, ktf3re są dla nas całkowicie niepoznawalne – wiemy np. o istnieniu wielu funkcji matematycznych, ktf3re są zbyt skomplikowane by wyrazić je w postaci jakiejś formuły). Proponowany przez Hellera model świata jest maksymalnie uproszczony – świat może przyjmować w danej chwili jeden z dwf3ch stanf3w: 1 lub 0. Historia tego świata to ciąg składający się z zer i jedynek. Gdyby założyć, że świat ten miał początek i oznaczyć ten fakt jako . to otrzymujemy przykładową historię świata:.011110110100010 Zastanf3wmy się teraz jak opisać ten świat matematycznie. Po pierwsze zauważmy, że matematyzowanie czegokolwiek nie polega jedynie na matematycznym wytłumaczeniu zjawisk, ale także na przewidzeniu przyszłych zdarzeń – w naszym przypadku chcielibyśmy nie tylko poznać stan świata w dowolnej przeszłej chwili, ale także mieć możliwość poznania stanu świata w jakimś momencie przyszłości. Innymi słowy naszym zadaniem jest zwinięcie ciągu zer i jedynek do postaci skończonej długości wzoru, na podstawie ktf3rego dałoby się obliczać kolejne wyrazy ciągu. Zauważmy teraz, że ciąg reprezentujący historię naszego hipotetycznego świata (wraz z tą kropką na początku) można interpretować jako dziesiętne rozwinięcie liczby z przedziału [0,1]. Liczby ktf3rych dziesiętne rozwinięcie da się zwinąć do postaci wzoru nazywamy algorytmicznie ścieśnialnymi (nie wszystkie liczby są algorytmicznie ścieśnialne – np. liczba pi należy do zbioru liczb algorytmicznie ścieśnialnych gdyż da się ją przedstawić w postaci wzoru: stosunek obwodu dowolnego okręgu / średnica, ale nie da się tego powiedzieć o wielu innych liczbach). Z tego co wyczytałem można udowodnić, że zbif3r liczb algorytmicznie ścieśnialnych z przedziału [0,1] jest miary zero. Z faktu tego wynika, że podzbif3r matematycznie badalnych światf3w rozważanego typu (każdy świat reprezentowany przez jego ciąg historii) tworzy podzbif3r miary zero w zbiorze wszystkich matematycznych światf3w (ale zaznaczam, że rozważamy jedynie światy mogące przyjmować tylko dwa stany). Czyli innymi słowy historia naszego konkretnego świata ma praktycznie zerowe szanse by należeć do zbioru liczb algorytmicznie ścieśnialnych, więc jest on matematycznie niebadalny, mając jednocześnie niewątpliwe matematyczną strukturę (nasz świat to rozwinięcie dziesiętne jakiejś liczby). Oczywiście za matematyczną teorię naszego świata możnaby uznać sam ciąg zer i jedynek, ale w gruncie rzeczy byłaby to tak naprawde kopia historii tego świata – czyli nasz świat jest nieprzybliżalny przez żadne prostsze niż on sam struktury matematyczne.Z całego tego rozumowania wynika, że mogą istnieć światy zbudowane z matematyki nieprzybliżalnej, żadnymi prostymi strukturami matematycznymi (prostszymi niż sama matematyka budująca świat). Co to wnosi do naszej dyskusji? Stwierdzając możliwość istnienia takich światf3w sprawiamy, że stwierdzenie, że jakiś świat o matematycznej strukturze jest matematycznie opisywalny nie jest jałowe treściowo. Oczywiście rozumowanie dotyczące świata, w ktf3rym żyjemy jest nieporf3wnywalnie bardziej skomplikowane, jednak zauważmy, że zabiegi aproksymacyjne zastosowane przez fizykf3w, matematykf3w w opisie tegoż świata przyniosły świetne wyniki (np. Newton rozpoczął rozważać ciała o punktowych rozmiarach – niewątpliwie duże przybliżenie). Pozwala to mieć nadzieję na matematyzowalność świata, w ktf3rym żyjemy. Sądzę, że jeśli nie jesteśmy jeszcze w stanie stwierdzić, czy nasz świat jest matematycznie opisywalny, to z całą pewnością możemy mf3wić że jest on matematycznie przybliżalny . Zauważmy, że nie można tego było powiedzieć o świecie z naszego eksperymentu myślowego (dla niematematyzowalnego przypadku świata nie dało się go przybliżyć niczym prostszym niż sama historia tego świata). Może więc na tym właśnie polega, nawiązując do wpisu Miętusa, to zbieganie danego dialektu matematyki do matematyki idealnej w nieskończoności – każdy dialekt jest utworzony poprzez odpowiedni dobf3r struktur przybliżających , ktf3re przybliżają idealną (tą ostateczną) strukturę z coraz mniejszym błędem, ktf3ry w nieskończoności dąży do zera. Wszystkie te dialekty mogą bardzo się rf3żnić (wynika to z metody doboru struktur przybliżających – intuicja + doświadczenie + szczęście?), jednak każda nasza nieudana prf3ba przybliżenia, zwiększa nasze doświadczenie w tej kwestii oraz ubogaca tą specyficzną intuicję, co zwiększa prawdopodobieństwo stworzenia tego właściwego dialektu matematyki w przyszłości przy następnej prf3bie.
 
 
str. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  /  1
Dodaj komentarz:

ksywka

treść

wyszukiwarka kierunków,wyszukiwarka studiów,wyszukiwarka kierunków studiów,wyszukiwarka uczelni,wyszukiwanie studiów,jakie studia,wyszukiwanie po przedmiotach maturalnych,co zdawać na maturze,kierunki studiów matura,matura,matura 2010,matura 2011,matura próbna,egzamin maturalny,przedmioty maturalne, matura z matematyki,studia,studiować,studia dzienne,studia zaoczne,uczelnie,uczelnie wyższe,szkoły wyższe,uniwersytet,uniwersytety,politechnika,studia prawnicze,medycyna,farmacja,studia psychologia

Polecamy: www.ekonomicznie.plwww.aci.plwww.edutargi.plwww.znizkistudenta.pl