politologia

opis

Czym jest politologia?

Politologia to jedna z nauk humanistycznych, która zajmuje się analizą zjawisk i procesów politycznych, a zwłaszcza prawidłowościami i zasadami życia społecznego i politycznego.

Początków politologii można się doszukiwać już w starożytnej Grecji, zaś rozwinięcie teorii suwerenności narodu i podziału władzy nastąpiło w rozważaniach Arystotelesa (Polityka) i Platona (Polityk i Państwo). Zajmowali się oni głównie teorią ustroju politycznego. W okresie oświecenia przedmiotem rozważań stało się zjawisko władzy. (źródło: encyklopedia Wiem)

Zanim zdecydujesz się na ten kierunek studiów musisz wiedzieć, że:

  1. Kandydat powinien nie tylko posiadać wiedzę z zakresu historiii wiedzy o społeczeństwie, ale również z zakresu bieżących wydarzeń zarówno z kraju jak i areny międzynarodowej.
  2. Podstawowymi umiejętnościami w zawodzie politologa są płynność wypowiedzi w mowie i w piśmie oraz zdolność kojarzenia faktów i wyciągania logicznych wniosków.
  3. Czytanie powinno sprawiać politologowi przyjemność - przegląda przede wszystkim prasę codzienną, a także publikacje z zakresu polityki, socjologii.
organizacja

Politologię można studiować na uczelniach publicznych i niepublicznych, w trybie stacjonarnym i niestacjonarnym (zaocznym), w systemie studiów I (licencjat), II (magisterium) i III (doktorat) stopnia.

Przedmioty nauczania realizowane na politologii (grupa przedmiotów ogólnych):

  • nauka o państwie i prawie
  • nauka o polityce
  • myśl polityczna
  • systemy polityczne
  • najnowsza historia polityczna
  • historia polityczna Polski XX wieku
  • system polityczny Rzeczypospolitej Polskiej
  • partie polityczne i systemy partyjne
  • administracja publiczna
  • samorząd i polityka lokalna
  • marketing polityczny
  • polityka społeczna i gospodarcza
  • stosunki międzynarodowe
  • integracja europejska
  • statystyka i demografia
  • organizacja i zarządzanie
  • teoria polityki
  • metodologia badań politologicznych
  • ruchy społeczne
  • historia instytucji politycznych
  • ilozofia i etyka polityki
  • socjologia polityki
  • psychologia polityki
  • komunikowanie polityczne
  • decydowanie polityczne
  • prawo europejskie

Przedmioty nauczania realizowane na politologii (specjalność:marketing polityczny i komunikacja medialna):

  • zachowanie w sytuacjach publicznych
  • teoria argumentacji
  • opinia publiczna
  • prawo autorskie
  • strategie marketingowe w kampaniach wyborczych
  • architektura kontaktu
  • organizacja kampanii wyborczych
  • zarządzanie mediami
  • Public Relations

Przykładowy plan studiów znajdziesz tutaj.

specjalności

Kandydaci na studia mogą wybrać m.in. takie specjalności jak.:

profil absolwenta

Absolwenci politologii są chętnie zatrudniani jako:

  • eksperci w ośrodkach badania opinii publicznej
  • dziennikarze prasowi, radiowi, telewizyjni
  • specjaliści od public relations
  • pracownicy służby cywilnej i samorządowej
  • doradcy polityczni (przy strukturach partyjnych)
  • organizatorzy spotkań publicznych
  • eksperci od rozwiązywania konfliktów społecznych
  • specjaliści w dziedzinie dyplomacji
możliwości rozwoju

W zalezności od obranego kierunku kariery absolwent może podjąć następujące przykładowe studia podyplomowe:

  • marketing i reklama polityczna
  • Public Relations
  • ochrona informacji niejawnych i danych osobowych
  • wiedza o społeczeństwie i edukacja europejska
ciekawostki

Zobacz również:


Poznaj inne KIERUNKI STUDIÓW i specjalności! ►



Wasze komentarze
str. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  /  14
~Absolwent  2016-10-30 13:11:06
NIGDY nie wybierajcie studiów pod wpływem innych. Potem tylko żal, że nie poszło się na inny kierunek albo zwyczajnie nie wyjechało się za granicę. Politologia to nie jedyny błąd w moim życiu, ale chyba jeden z większych, jeśli nie największy. Perspektyw po tym żadnych. Absolwentów studiów politologicznych (politologów) nigdzie nie chcą. A i na studiach (życie studenckie) wcale tak dobrze nie było, wręcz przeciwnie. Zmarnowane lata. Tylko wiedza zostaje i tytuł mgr, który dla niektórych znaczy tyle, co nic (jak jeszcze szedłem to coś to znaczyło.)
 
 
~gość  2016-10-04 17:42:30
Też chciałam studiować ten kierunek ,ale wybrałam administracje o specjalności adminisracja samorządolwa i finanse publiczne. Przewrwałam na 3 roku do tej pory nie ukonczyłam nie dałam rady z przedmiotów ekonomicznych wiec powiem ci że nie każdy ma umsł do przedmiotow scisłych.Ja jestem humaniską ,wic nie rozumiem że jak ktoś jest humanistą nie umysłem sćisłym to już ma być skreślonym na samym starcie i dlatego ma być gorszym.
 
 
~agis  2015-07-09 03:24:51
Heheh weszłam tu bo akurat robię prezentację o kierunku, dla mojego wydziału. Zrobiłam z politologii licencjat. Obecnie jestem na studiach II stopnia. Szczerze nie rozumiem tych hejtów na politologów. Prawda jest taka, że jak komuś się nie chce tyłka ruszyć to będzie bezrobotny nawet po automatyce i robotyce. Nic nigdy nie jest podane na złotej tacy, z nieba nam nie skapnie. Ja 3 lata studiów pchałam się do kół naukowych, jeździłam na konferencje, szłam na praktyki. Często gęsto były one darmowe. Chwała Bogu, że miałam ten komfort, że mogłam tak pracować. Nie mówię, że to dobry system, jest zły. Ale póki jestem studentem dziennym, nie mam rodziny na wyżywieniu, wole robić darmowe praktyki i mieć coś w CV niż pustkę po 5 latach studiów. Obecnie jestem zatrudniona w urzędzie statystycznym, bo mnie ściągnęli po jednych z takich praktyk i na mgr poszłam już zaocznie. Zobaczymy jak będzie w parę lat po studiach, bo jak na razie pracę mam. Nie widzę też sensu bym np. wybierała prawo, czy finanse bo po tym jest przyszłość (podobno), skoro zupełnie mnie te kierunki nie interesują. Wybrałam to co chciałam, co lubię, w czym się dobrze czuje i jak na razie nie utonęłam. Także mniej gderania. Więcej roboty moi mili. Może to nie jest innowacyjny kierunek, ale jak pójdziecie na jakiś kierunek zamawiany i nadal będziecie mieć podejście, że macie studia i praca wam się należy to tak samo będzie lipa.
 
 
~ech  2014-07-28 11:31:05
tak bo po tym będziesz bezrobotnym bez prawa do zasiłku
 
 
~  2014-07-21 18:57:19
Trzeba dostrzegać różnicę między mieć zasiłek, a być bezrobotnym.
 
 
~do mich  2014-07-03 11:23:42
W 100% prawda. Niestety w naszym kochanym kraju, jak chcesz iść np. do szkoły gastronomicznej, to od razu jest postrzegany jako idiota, który jest za głupi na studia. A nie koniecznie. Dzisiaj dyplom jest nic nie wart, skoro można go zdobyć w jakieś tam szkółce. Niestety, ale trzeba dostrzegać różnicę pomiędzy "mieć wykształcenie", a "być wykształconym".
 
 
~  2014-06-28 12:54:10
Daruj sobie reanimacje trupa, to już za daleko zaszło. Kierunek stracony
 
 
~mich  2014-06-28 12:47:29
Większość wypowiedzi tutaj, to ludzie, którzy nie mają bladego pojęcia o tym, czego się uczy na politologii. Dla Was kojarzy się to tylko z polityką - nic bardziej mylnego. KAŻDY kierunek na Wyższej Szkole Szycia i Mycia będzie "produkował" studentów, którzy na rynku się nie odnajdą. Nawet jeśli studiowaliby tam prawo! Pomyślcie poważnie, jak rynek wchłonie tylu prawników, jeśli samo UW wypuszcza rocznie ponad 2 tys. takich prawników. Ale jeśli chodzi o najważniejsze w kraju ośrodki politologiczne (jak INP UW, Uj, UWr) to absolwenci nie mają problemów ze znalezieniem pracy. Radzę porozmawiać z samymi zainteresowanymi - a nie powielać stereotypy o McDonaldzie, czy KFC :) Problem leży zupełnie gdzie indziej. Dyplom uczelni wyżeszj nie ma już w społeczństwie takiego znaczenia, bo ludzie, którzy nie powinni studiować, bo się po prostu do tego nie nadają (i to wcale nie ujma) idą pod presją społeczeństwa ja jakieś badziewne uczelnie i mają takie same wykształcenie jak Ci co się starają i wiedzą po co i dlaczego studiują taki a nie inny kierunek. I to właśnie Ci pierwsi narzekają na brak pracy :) Po co komu kiepski politolog, socjolog czy nawet prawnik, bankowiec po jakiejś podrzędnej, prywatnej szkole w Pcimiu Mniejszym :) Polecam zajrzeć na stronę INP UW
 
 
~Lajla  2014-06-05 12:30:22
Moim zdaniem to nie jest tak, że politologia jest bez perspektyw. Wszystko zależy od tego, czy ktoś już w trakcie studiów "bierze rozbieg" - bo sama nauka to nie wszystko. A teraz przecież są mega możliwości łączenia studiów ze stażami (no przynajmniej u mnie na WNPiD - uniwersytet w Poznaniu tak jest) albo nawet stałą pracą. Ja już od trzeciego roku działam w ramach organizacji pozarządowych i ostatnio dostałam się na staż w firmie zajmującej się marketingiem politycznym :)))) Także trochę wiary w siebie, dobre studia, czyli takie, co dają duuuuuuużo możliwości rozwoju nie tylko teoretycznego. Zobacz sobie np. te moje studia na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM Pozdrawiam i serio trzymam kciuki!!!
 
 
~  2014-04-11 18:45:05
hmm za moich czasów nie trzeba było mieć studiów na kasjera...!
 
 
~wwer  2013-04-04 19:02:55
zrobił się z tego kierunku naczelny akademicki gniot -szkoda ale to było do przewidzenia wiecej szkoł wyzszych otworzcie
 
 
~  2013-03-31 15:03:06
rynek pracy zweryfikuje to gówno. wraz ze swoimi odpadami - studentami.
 
 
~prawda boli  2013-03-16 20:40:44
to są głupie steretypy pokolenia które miało prace po studiach podaną na tacy . Zawodówki są dzisiaj lepsze od wielu kierunków
 
 
~  2013-03-10 01:30:02
wstyd swoją drogą, wyobraź sobie reakcję przeciętnego rodzica. będzie krzyczał, że się dzieciak nie chce uczyć więcej.
 
 
~dziwny kraj  2013-03-09 23:03:52
"Bo wychodziłoby na to, że lepiej iść do zawodówki" bo lepiej ale wstyd
 
 
~Kamil  2013-03-08 17:16:55
... No ale tu w takim razie ja sam rozkładam ręce. Bo wychodziłoby na to, że lepiej iść do zawodówki. Tak czy siak, taka filologia rosyjska czy chińska to z pewnością lepszy wybór niż politologia.
 
 
~www  2013-03-07 13:53:18
" jak będziesz ostro i systematycznie zapierniczał przy zeszycie i szlifował dodatkowo angielski to praca na pewno się znajdzie" nie jest to wcale pewne to kolejny mit .teraz trzeba miec konkretny zawód i miec doswiadczenie i masz szanse...
 
 
~Kamil  2013-03-06 19:28:34
Po pierwsze, mówimy tylko o najbliższych latach, które są bardzo ciężkie, a sęk w tym, że mogą być lada dzień jeszcze gorsze. Pisałem już, nie ma co się obrażać na fakty, to właśnie wy trafiliście na najgorsze czasy dla politologa, obojętnie czy mówimy o studencie, doktorancie, czy nawet wykładowcy. Wszystkim widmo bezrobocia zagląda w oczy. Znajdźcie u diabła jakiekolwiek choćby strzępy informacji w internecie mówiące o tym, że jest odwrotnie. Po drugie, na te studia zawsze powinni iść ludzie wybitni, to znaczy z rewelacyjnymi wynikami, jeżeli tylko to ich pasjonuje. O ironio, te olimpiady z prawdziwego zdarzenia są na przykład z polskiego, filozofii czy prawa, a potem jest ta cała "wiedzy o Polsce i świecie współczesnym" dla tam tej całej reszty jaka została, socjologia, politologia, kulturoznawstwo, etnologia itp. A dlaczego? Bo przecież ci najbardziej wybitni pójdą raczej na przykład na prawo i tam równie dobrze mogą dowiedzieć się wszystkiego co tutaj + ścisła wiedza prawnicza, nie pójdą na śmieszną politologię po to by sesje egzaminacyjne były lżejsze i zajęć mniej. Teraz już rozumiecie, dlaczego tak wielu postrzega politologię jak popularny, gówniany kierunek, taki wabik dla jak największej ilości narybku? Jakbyś chciał zostać politykiem, to w zasadzie trudno wskazać kierunek, który ci da bardziej byle-jaką wiedzę niż politologia. Lepiej byś wyszedł gdybyś skończył historię, a już zupełnie super choćby rolnictwo. Jakbyś chciał natomiast pójść zdobyć wiedzę, to z każdej ręki możesz ją czerpać - o polityce! Jakbyś chciał koniecznie ten mgr na widzi-misię, to jak wyżej, na każdym innym kierunku go zdobędziesz, ten z politologii przy takim zalewie absolwentów od paru lat bynajmniej nie nobilituje. A jakbyś chciał sobie dobrze poimprezować - no to punkt dla ciebie, trafiłeś wspaniale. Studiuję na kampusie gdzie jest wiele uczelni, po jednym parku chodzą humany, ekonomy i inżynierowie. O głupocie studentów z politologii mówi się wręcz legendy. To dlatego, że to kierunek dla przeciętnych, bez względu na to jakimi kryteriami na to nie spojrzysz. Jeśli kryteriami rynkowego pragmatyzmu - to wręcz dla miernych. I NA KONIEC! Nie po każdym humanie czeka bezrobocie, wystarczy przestać być leniem i rozejrzeć się za mniej obleganymi filologiami. Nie ma wymówy, że trudno się dostać, a jak będziesz ostro i systematycznie zapierniczał przy zeszycie i szlifował dodatkowo angielski to praca na pewno się znajdzie. No ale wy przecież tutaj nie przyszliście się uczyć, prawda? Wy się chcecie bawić w małpi gaj.
 
 
~S.  2013-03-06 11:53:31
To może najlepiej usunąć wszystkie kierunki humanistyczne i wszyscy idźmy na politechniki, a co! bo przecież po każdym humanistycznym czeka Nas jakże groteskowe bezrobocie.
 
 
~kamil  2013-03-04 20:05:46
dość trudno, 6-8 osób na jedno miejsce. wybrałaś te dwa uniwersytety, na których, siłą rzeczy, odsiew jest największy. a skoro wybierasz już tak prestiżowe uczelnie, pomyśl o zrobieniu tam drugiego kierunku. lub o praktykach, odbywa je podobno jedynie 6% studentów dziennych. nie dziw się reakcji, to nie tak do końca nie nasza sprawa co kto studiuje, bo wy nazywacie się Milion i za ten milion płaci cała reszta. jakkolwiek to wulgarnie brzmi, nikt tu nie kłamie - z pracą jest obecnie po tym naprawdę ciężko, za 5 lat będzie wprost tragicznie. nie ma się na co obrażać, nie jesteśmy temu winni. taki po prostu zastaliśmy chory system edukacyjny, który rósł jak nowotwór od 1989. to co przerabiamy - nie tylko w edukacji - to efekt wielokadencyjnej, wieloetatowej tradycji debilizmu biurokratów. niemniej jednak - takie są fakty. jesteś pełna ironii - a potrafisz coś sensownego na to odpowiedzieć? "Ja mam na to pieniądze." - to chyba jedyna sensowna odpowiedź. ale niewielu może uczciwie taką udzielić. gdy pomyślisz o ponurej perspektywie emerytalnej, niewielu faktycznie stać na beztroską edukację humanistyczną, z dawien dawna stać było na nią tylko garstkę; to się nie zmieniło, my tylko jako społeczeństwo próbujemy przeczyć faktom i zmiatamy problemy pod dywan. ale w drugiej dekadzie XXI wieku nie da się więcej tkwić w kłamstwie. nie zrozum mnie źle, mam dwóch znajomych po filozofii, wspaniale się z nimi "rozkminia", te studia bardzo poszerzyły ich horyzonty. widząc to, ja bynajmniej nie jestem przeciwnikiem edukacji humanistycznej jako takiej. ja jestem przeciwnikiem tego, że się wmawia wam, że będzie jakakolwiek po tym stała praca, taka na, powiedzmy, 75%. nie! przysięgam, za 5 lat to będzie wasze 7,5% - ci dwaj koledzy nie znaleźli się w tej niszy, ale oni od początku tłumaczyli, że idą na filozofię dla pasji. także powodzenia drodzy politolodzy, będzie wam bardzo potrzebne. być może szykuje się w tej dekadzie jakaś rewolucja wynikającą z długu publicznego, taka na skalę 1929 lub, nie daj Boże, 1917, a wy sobie postanowiliście rozwijać zainteresowania przed wejściem na rynek pracy. można i tak, byle się wam ta decyzja nie odbiła czkawką.
 
 
str. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11  /  14
Dodaj komentarz:

ksywka

treść

Uniwersytet Rzeszowski Rzeszów

wyszukiwarka kierunków,wyszukiwarka studiów,wyszukiwarka kierunków studiów,wyszukiwarka uczelni,wyszukiwanie studiów,jakie studia,wyszukiwanie po przedmiotach maturalnych,co zdawać na maturze,kierunki studiów matura,matura,matura 2010,matura 2011,matura próbna,egzamin maturalny,przedmioty maturalne, matura z matematyki,studia,studiować,studia dzienne,studia zaoczne,uczelnie,uczelnie wyższe,szkoły wyższe,uniwersytet,uniwersytety,politechnika,studia prawnicze,medycyna,farmacja,studia psychologia

Polecamy: www.ekonomicznie.plwww.aci.plwww.edutargi.plwww.znizkistudenta.pl